Są gry dziecięce które wyciąga się raz i odkłada na półkę ( niestety ) ale są też takie, które po pięciu minutach sprawiają , że ryczysz ze śmiechu nad krzywym rysunkiem ziemniaka o imieniu Wyrafyktosyk 🐉I chyba nikogo nie zdziwił jak napiszę , że Rysostwory zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii. Bo "Rysostwory" udowadniają , że nie każda planszówka musi mieć skomplikowane zasady, setki figurek i instrukcję grubszą niż zeszyt do matematyki. Czasem wystarczy kartka i dobry mazak.
I ja wiem - ktoś powie "przecież tam nic specjalnego się nie robi" - robi ! I to dużo :)
O co tu właściwie chodzi?
Założenie jest banalnie proste: rysujesz potworki według określonych 5 talii kart - głowa, oczy, nos, nakrycie głowy, tlów. Na każdej z kart wypisane są litery , które na samym końcu będą tworzyć imię naszego stworka. I tu i imie i wygląd czym jest gorszy tym wydaje się lepszy.
Nie trzeba być artystą. Gra świetnie nagradza wyobraźnię, ale nie karze za brak talentu. A jak wiadomo wyobraźnię dzieci mają piękna, może też dlatego ta gra trafia do nich tak bardzo.
Pierwsze wrażenie
Już po otwarciu pudełka widać, że twórcy wiedzieli, jaki klimat chcą osiągnąć. Kolorowe ilustracje, absurdalne stwory i sprawiają, że dziecko od razu ma ochotę usiąść do stołu.
Instrukcja jest szybka do ogarnięcia, a próg wejścia praktycznie nie istnieje. To ogromny plus, bo można zacząć grać niemal od razu — co w przypadku grania z dziećmi oczywiście jest bardzo istotne.
Dzięki dużej liczbie kart gra pozostaje świeża nawet po wielu partiach — kombinacji jest tutaj naprawdę mnóstwo, więc trudno o dwie identyczne rozgrywki.
Dla kogo?
- dla dzieci ! Pozycja obowiązkowa
- dla rodzin,
- dla tych, którzy lubią kreatywne gry
- dla każdego, kto potrafi śmiać się z własnych bazgrołów
Czy są minusy?
Jeśli dziecko kompletnie nie lubi rysowania ( a znam takie dzieci które ołówek pali ) albo bardzo stresuje się oceną innych, może potrzebować chwili, żeby się rozkręcić.
Jakoś kart jest średnia - są to po prostu zwykłe karty, które niestety po wielu rozgrywkach są już podniszczone . Obawy budziło również papierowe opakowanie - i niestety słusznie bo przy częstym graniu szybko zaczeło nosić mocne ślady użytkowania.
Ocena dzieci: 8.5/10 - jednogłośnie
„Rysostwory” to naprawdę wspaniała kieszonkowa gra, która zawartością potrafi nieźle zaskoczyć. Za niewielką cenę dostaniemy grę która rozwija kreatywność , uruchamia wyobraźnię i dostarcza graczom mnóstwo radości. To świetna propozycja dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym
Czasem najlepsze wspomnienia zaczynają się od fatalnie narysowanego potwora.
Wydawca: Muduko
Autor: Manu Sánchez Montero
Liczba graczy: 1–10
Czas gry: ok. 15 minut
Wiek: 4+
Dodaj komentarz
Komentarze