„Władca Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie” to dwuosobowa gra strategiczna osadzona w świecie stworzonym przez J.R.R. Tolkien, która stawia naprzeciw siebie siły dobra i zła w intensywnym, około półgodzinnym starciu. Każdy z graczy przejmuje kontrolę nad jedną ze stron konfliktu ( Drużyna Pierścienia lub siły Saurona ) i próbuje przechylić losy Śródziemia na swoją korzyść – albo poprzez przewagę militarną na planszy Śródziemia albo budowanie wpływów wśród ras, albo poprzez kluczowy wątek fabularny związany z wyprawą do Mordoru.

I tu trzeba dodać że jest to jedna z tych gier , które rujnują  przyjaźń i testują małżeństwa ;)

„Pojedynek o Śródziemie” to gra, w której po 15 minutach spokojnego planowania nagle okazuje się, że Frodo stoi pod Mordorem, Saruman drukuje armię z niczego  a przeciwnik właśnie wygrał… zbieraniem znaczków ras. 🤷🏻‍♀️

 

No to jak wygląda ten pojedynek ? ⚔️

Gra opiera się na wyborze kart oraz kontrolowaniu sytuacji na planszy.
Na stole znajduje się mapa Śródziemia, tor wyprawy Pierścienia oraz układ kart rozłożonych w specjalny sposób – część kart jest odkryta, a część zakryta. Gra toczy się przez kilka rund a w każdej z nich dostępny jest nowy układ kart. Z każdą rundą pojawiają się coraz silniejsze efekty a decyzje stają się trudniejsze. W swojej turze gracz wybiera jedną z odkrytych kart - ten ruch powoduje odkrycie kart znajdujących się pod tą kartą. I tu zaczyna się cała taktyka: czasem nie decydujemy się na wzięcie najlepszej karty dla siebie, tylko wybieramy taką, która nie otworzy przeciwnikowi czegoś jeszcze lepszego. Każda z wybieranych przez nas kart daje określone efekty: pozwala zdobywać zasoby, poruszać wojskami, wpływać na los Pierścienia albo zdobywać wsparcie różnych frakcji.
Podczas partii gracze walczą o przewagę na kilku płaszczyznach jednocześnie - można zdobywać regiony na mapie poprzez ruch wojsk, rozwijać wpływy albo skupić się na podróży do Mordoru. Dzięki temu każda rozgrywka wygląda trochę inaczej. Nie ma jednej najlepszej strategii.
Partia jest krótka ale przez cały czas utrzymuje napięcie. Często do końca nie wiadomo, która strona wygra, a jedna dobrze dobrana karta potrafi całkowicie odwrócić sytuację.

Oczywiście najlepsza część pojedynku polega jednak na tym, że gra regularnie zamienia normalnych ludzi w postacie z książki : 

Po kilku turach: jeden wygląda jak Gandalf planujący obronę świata, drugi jak Gollum pilnujący swojej niezbędnej , najcenniejszej karty, a obaj gracze psychicznie napewno są już gdzieś między Mordorem a terapią ( szczególnie małżeńską - nie ściemniam ! ;) ) 

 

Czy ta gra ma wady ?

Tak - zdecydowanie największą wadą jest jej krótkość, rozgrywkę chciałoby się pociągnąć znacznie dłużej.

Inne ? Można było by się doczepić do toru , który bywa za mocno "ruchliwy" i czasem płata figle ale to nie przeszkadza w żaden sposób w rozgrywce.

 

Zalety ?

I tu często, jeśli chodzi o gry krótkie jest to ich wada i zaleta jednocześnie. Gra się szybko, szybko się to rozkłada i równie szybko składa. Nie ma tu przestojów. Super jeśli goni Nas czas ale mamy ochotę się trochę oderwać od rzeczywistości.

Jest tu fajny klimat - plansza, ilustracje i elementy związane ze światem Władca Pierścieni dobrze oddają atmosferę konfliktu o Śródziemie. Fani uniwersum z łatwością rozpoznają nawiązania do znanych miejsc i motywów. Gra jest ładne wykonana i oferuje wiele dróg do zwycięstwa.

Największą zaletą gry jest to, że mimo prostych zasad gra oferuje naprawdę dużą głębię strategiczną

"Pojedynek o Śródziemie" to jeden z tych tytułów, gdzie ciągle coś robisz i cały czas patrzysz przeciwnikowi na ręce. Nie ma czekania 20 minut na swoją turę. Tutaj cierpisz aktywnie.

 

A więc dla kogo?

„Władca Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie” najlepiej sprawdzi się u osób, które lubią gry strategiczne i cenią bezpośrednią rywalizację. 

Myślę , że dużo frajdy z gry będą mieli także fani świata Władcy Pierścieni.

 

Wrażenia z rozgrywki

Już po pierwszej partii wiedziałam, że „Pojedynek o Śródziemie” to gra, do której będę często wracać. Bardzo lubię bezpośrednią rywalizację, a tutaj czuć ją praktycznie przez cały czas. Każdy ruch przeciwnika ma znaczenie i nieustannie obserwujemy swoje poczynania, próbując zdobyć przewagę.

Najczęściej gram siłami Saurona i muszę przyznać, że prowadzenie armii Mrocznego Władcy sprawia mi ogromną frajdę. Rozszerzanie wpływów, zdobywanie kolejnych terenów i wywieranie presji na przeciwniku daje mnóstwo satysfakcji. Jednocześnie nigdy nie miałam poczucia, że zwycięstwo jest pewne. Nawet kiedy sytuacja wydaje się korzystna, jeden dobry ruch przeciwnika potrafi całkowicie odmienić losy rozgrywki.

Jako fance Władcy Pierścieni bardzo spodobało mi się również to, jak wiele elementów znanych z książek i filmów udało się przenieść do gry. Podczas rozgrywki naprawdę czułam, że walka o los Śródziemia toczy się na moich oczach. Klimat jest obecny praktycznie w każdej partii i sprawia, że kolejne rozgrywki są jeszcze bardziej emocjonujące.

Największe emocje budził we mnie wyścig pomiędzy Frodem a Nazgulami. Do samego końca obserwowałam tor z napięciem, zastanawiając się, która ze stron pierwsza osiągnie swój cel. To właśnie takie momenty sprawiały, że trudno było oderwać się od gry i często kończyło się na słowach: „Jeszcze jedna partia”.

Jeśli miałabym wskazać jakiś drobny minus, byłby to właśnie wspomniany tor wyścigu. Kilka razy zdarzyło się, że znaczniki lekko się przesunęły i trzeba było przypominać sobie ich właściwe położenie. Nie jest to duży problem, ale przy tak ważnym elemencie rozgrywki trochę szkoda, że nie został rozwiązany w wygodniejszy sposób.

Mimo tej drobnej uwagi „Pojedynek o Śródziemie” jest dla mnie jedną z najlepszych dwuosobowych gier osadzonych w uniwersum Tolkiena. Świetnie oddaje klimat walki dobra ze złem, zapewnia mnóstwo emocji i sprawia, że każda partia wygląda nieco inaczej.

 

Ocena końcowa 

Władca Pierścieni: Pojedynek o Śródziemie” to bardzo udana gra planszowa dwuosobowa która pokazuje , że można połączyć proste zasady z satysfakcjonującą rozgrywką. To dobry tytuł nie tylko dla fanów Tolkiena 🧙🏻‍♀️

Ocena : 9/10 - to jedna z ciekawszych gier świata fantasy dla dwóch graczy , zdecydowanie pozycja warta uwagi.

 

Na koniec tylko dorzucę, że ta gra ma wyjątkowy talent do niszczenia ludzkiej pamięci - bo nieważne, ile razy przegrasz dokładnie przez ten sam błąd — za każdym razem jesteś przekonany, że: „Tym razem będzie inaczej.”

Nie będzie ! I właśnie dlatego to jest takie dobre 😄

 

 

Autor : Antoine Bauza Bruno Cathala

Wydawnictwo : Rebel

Liczba graczy : 2

Czas rozgrywki : 30 minut 

Wiek : od 10 lat 

Ocena: 5 gwiazdek
1 głos

Dodaj komentarz

Komentarze

Don Jon
miesiąc temu

Też lubię tą grę, fajnie opisana ;)
3mam kciuki za Twoje dalsze recenzje powodzenia