Lubię gry, które można szybko wytłumaczyć i od razu zacząć zabawę, dlatego dnup od początku wydawał się tytułem dla mnie. Niewielkie pudełko, kolorowe karty i proste zasady sugerowały lekką, imprezową rozgrywkę. Po kilku partiach mogę powiedzieć, że bawiłam się naprawdę dobrze, choć jednocześnie przez cały czas miałam wrażenie, że brakuje mi czegoś, co sprawiłoby, że całkowicie przepadnę dla tej gry.
dnup to niewielka gra karciana, która przyciąga uwagę kolorową oprawą i prostymi zasadami. Jej głównym założeniem jest pozbycie się wszystkich kart z ręki, ale nie jest to kolejna zwykła karcianka. Autorzy dorzucili ciekawy mechanizm dwustronnych kart, dzięki któremu sytuacja przy stole zmienia się praktycznie przez cały czas. Już po pierwszej partii wiedziałam, że jest to typowa imprezówka – szybka, dynamiczna i nastawiona przede wszystkim na wspólną zabawę. Pytanie tylko, czy poza prostotą oferuje coś więcej?
Zawartość pudełka
W pudełku znajdziemy przede wszystkim talię kart oraz instrukcję. Zawartość jest bardzo skromna, ale w przypadku takiej gry trudno oczekiwać czegoś więcej. Wszystko mieści się w niewielkim pudełku, które bez problemu można zabrać na spotkanie ze znajomymi czy rodzinny wyjazd.
Podobało mi się, że gra nie wymaga długiego przygotowania. Wystarczy rozdać karty, wyjaśnić podstawowe zasady i praktycznie od razu można rozpocząć rozgrywkę.
Komponenty i wykonanie
Choć dnup jest niewielką grą karcianą, widać, że zadbano o jej stronę wizualną. Największe wrażenie zrobiły na mnie same karty. Ilustracje są estetyczne, kolorowe i przyciągają wzrok. Gra prezentuje się bardzo przyjemnie na stole, a jakość wykonania kart nie budzi większych zastrzeżeń. Są wygodne w tasowaniu i dobrze leżą w dłoni, co przy grze opierającej się niemal wyłącznie na kartach ma duże znaczenie. Moim zdaniem wykonanie jest dokładnie takie, jakiego oczekuję od lekkiej gry imprezowej – proste, funkcjonalne i przyjemne dla oka. Oprawa graficzna dobrze pasuje do lekkiego i niezobowiązującego charakteru rozgrywki.
Przyczepić się mogę do pudełka na karty. Już przy pierwszych rozgrywkach zauważyłam, że otwieranie go nie należy do najwygodniejszych. Dolna i górna część są dość ciasno spasowane, przez co wyciąganie zawartości bywa problematyczne. Niestety podczas otwierania zdążyłam już lekko uszkodzić pudełko, co nie zrobiło na mnie najlepszego wrażenia. Szkoda, ponieważ przy grze, którą często zabiera się na spotkania i wyjazdy, trwałe i wygodne opakowanie ma dla mnie spore znaczenie. Oczywiście istnieje też możliwość, że po prostu mam dwie lewe ręce do otwierania takich pudełek 🙃 Mimo wszystko kilka razy musiałam się z nim siłować bardziej niż z niektórymi przeciwnikami podczas rozgrywki, więc postanowiłam o tym wspomnieć.
Na plus zasługuje natomiast instrukcja. Jest krótka, przejrzysta i czytelna, dzięki czemu nauka zasad nie zajmuje dużo czasu. Już po kilku minutach można bez problemu rozpocząć pierwszą partię.
Przebieg rozgrywki
Celem gry jest pozbycie się wszystkich kart z ręki, jednak największą ciekawostką są tutaj dwustronne karty. Każda z nich posiada dwie wartości, a gdy wraca na rękę gracza, zostaje odwrócona i zmienia swoje działanie. To właśnie ten mechanizm sprawia, że rozgrywka jest znacznie bardziej interesująca, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
W swojej turze możemy wykonać jedna z czterech akcji - zagrać zestaw kart, dodać jedna swoją kartę do zestawu przeciwnika, zabrać cały zestaw przeciwnika lub obrócić wszystkie karty na swojej ręce. Po wykonaniu przez nas akcji swoją turę rozpoczyna gracz po naszej lewej. Runda kończy się gdy drugi gracz pozbędzie się swojej ostatniej kart z ręki.
Podczas rozgrywki trzeba nie tylko obserwować własne karty, ale również zwracać uwagę na to, co dzieje się u pozostałych graczy. Czasami warto pozbyć się karty jak najszybciej, a innym razem lepiej zachować ją na później, licząc na korzystniejszy moment. Dzięki temu gra oferuje więcej decyzji, niż mogłoby się wydawać po pierwszym przeczytaniu zasad.
Moim zdaniem największą siłą mechaniki jest właśnie nieprzewidywalność. Nigdy nie miałam pewności, jak będzie wyglądała moja ręka za kilka tur, ponieważ odwracane karty stale zmieniają dostępne możliwości. To sprawia, że rozgrywka jest dynamiczna, a gracze muszą na bieżąco dostosowywać swoje plany do sytuacji przy stole.
Wrażenia z rozgrywki
dnup okazał się dla mnie grą, przy której po prostu dobrze się bawiłam. Rozgrywka jest szybka, lekka i nie wymaga dużego zaangażowania, dzięki czemu świetnie sprawdza się jako przerywnik między cięższymi tytułami lub podczas luźnych spotkań ze znajomymi.
Najbardziej spodobał mi się pomysł z dwustronnymi kartami. Dzięki temu sytuacja przy stole zmienia się praktycznie przez cały czas i trudno wszystko dokładnie zaplanować.
Na początku wydawało mi się, że będzie to kolejna prosta gra o pozbywaniu się kart z ręki. Z każdą kolejną partią zauważałam jednak, że pod lekkimi zasadami kryje się całkiem sporo taktycznych decyzji. Trzeba nie tylko myśleć o obecnym ruchu, ale również przewidywać, jak zmienią się nasze karty po ich odwróceniu.
Mimo że gra sprawiła mi przyjemność, przez cały czas miałam wrażenie, że czegoś mi brakuje. Trudno wskazać jeden konkretny element, ale nie potrafiłam zaangażować się w rozgrywkę tak mocno, jak przy moich ulubionych grach imprezowych. Bawiłam się dobrze, chętnie rozegrałam kilka partii, jednak po zakończeniu nie miałam tak silnej potrzeby natychmiastowego powrotu do stołu.
Mam też wrażenie, że wpływ na to miał obecny w grze kontrolowany chaos. Lubię mieć poczucie, że moje decyzje prowadzą do realizacji konkretnego planu, a w dnup sytuacja przy stole potrafi zmienić się dosłownie w jednej chwili. Z jednej strony było to ciekawe i momentami bardzo zabawne, ale z drugiej zabrakło mi odrobiny większej kontroli nad przebiegiem rozgrywki.
Zalety
- ciekawy pomysł z dwustronnymi kartami,
- szybka i dynamiczna rozgrywka,
- proste zasady i czytelna instrukcja,
- estetyczne wykonanie kart,
- świetnie sprawdza się jako lekka gra imprezowa.
Wady
- spora dawka chaosu może nie przypaść do gustu każdemu i mi chyba to właśnie lekko przeszkadzało mimo, że te chaotyczne gry też lubię
- mimo dobrej zabawy zabrakło mi efektu „jeszcze jednej partii”,
- nie daje tak dużego poczucia kontroli nad sytuacją jak niektóre inne gry karciane.
Ocena końcowa
dnup to sympatyczna i pomysłowa gra karciana, która świetnie odnajduje się w roli lekkiej imprezówki. Podobały mi się estetyczne karty, szybkie tempo rozgrywki oraz mechanizm odwracanych kart, który nadaje całości charakteru i wyróżnia ją spośród wielu podobnych tytułów.
Jednocześnie jest to gra, która nie do końca mnie porwała. Bawiłam się dobrze, ale zabrakło mi czegoś, co sprawiłoby, że wracałabym do niej regularnie i z ogromnym entuzjazmem. Mimo to uważam, że jest to solidny tytuł dla osób szukających szybkiej, niezobowiązującej zabawy w większym gronie.
Moja ocena: 7/10 - Jeśli lubisz lekkie gry karciane, szybkie partie i sporą dawkę nieprzewidywalności, dnup może być grą dla Ciebie. Mnie zapewnił przyjemną zabawę, choć zabrakło mi czegoś, co sprawiłoby, że wracałabym do niej częściej.
Autor: Kei Kajino
Wydawnictwo: Rebel
Liczba graczy: 2–5 osób
Wiek: 8+
Czas rozgrywki: około 15–20 minut
Dodaj komentarz
Komentarze